Subskrybuj nasze wpisy
Bądź na bieżąco z nowościami w naszych materiałach, które publikujemy na blogu.
Bezpłatne termy w Sirmione

Woda termalna z Sirmione i ich słynne termy znane są na całym świecie. To też jeden z powodów, dla którego miejscowość jest tak znana i lubiana przez turystów.

Woda termalna w Sirmione określana jest jako nieskończona, ponieważ jej proces filtracji przez złożony system skał i gruntów Monte Baldo do ujścia wody w termach trwa az 10 000 lat. Czyli dzisiejszy deszcz znajdzie ujście dopiero za 10 tyś lat.

Woda termalna w Sirmione

Pierwsze wydobycie wody w Sirmione miało miejsce 24 sierpnia 1889 r.

Nurek o imieniu Procopio, jako pierwszy zanurkował w dół Jeziora Garda, gdzie na głębokości 20 metrów wydrążył w dnie ujscie i tak powstało źródło Boiola.

Oddalone jest o kila set metrów od brzegów Sirmione, a woda do brzegu i centrali dystrubucji doprowadzona jest rurami ze szlachetnych stali, zachowując jej właściwości.

A jest o co dbać. Temperatura wody w ujściu ma aż 69 stopni Celsjusza. To siarkowa woda jodowo-bromowa łączy w sobie właściwości wód siarkowych i salso – bromo – jodowych, zapewniając działanie terapeutyczne obejmujące cały organizm. W szczególności układ oddechowy, kostno – stawowy, krążeniowy, skórę i układ higieniczny. 

Woda termalna w Sirmione i jej pochodzenie

Woda która obecnie wypływa ze źródła Boiola i trafia do term w Sirmione to deszczówka z przed 10 tyś lat. Mówi się że woda termalna w Sirmione jest wieczna, ponieważ dzisiejszy deszcz zasili termy jeszcze za 10 tyś lat.

Cały proces jej „produkcji” zaczyna się z deszczem i topniejącym śniegiem na Monte Baldo. Gdzie krople wody filtrowane są przez glebę i skały w głąb 2 500 metrów pod poziomem morza. Skąd przenika z powrotem w górę przez następne 20 lat trafia do ujścia w źródle Boiola. Kawał historii.

Sirmione i termy

O Termach w Sirmione mówi wiele osób. W wielu miejscach również i my również pisaliśmy. Z ciekawostek dodam że w Sirmione są dwa główne miejsca. To komercyjne czyli z Hotelem całym kompleksem SPA, zabiegami.

Tutaj wejście to koszt od 55 euro. Jeśli zdecydujesz się powiększyć pakiet o zabiegi tj masaże, prywatne sauny, odnowy, wtedy wejście może kosztować ok 250 euro.

Istnieje również wejście na zalecenie lekarza, tzw miejskie, comunale, gdzie np. na kuracje i zabiegi może skierować lekarz rodzinny. Dzieje się tak z powodów zdrowotnych, i jak w każdym przypadku leczenia we Włoszech potrzebne jest wykupienie Ticket. Jego wartość zależy od dochodów rodziny.

Termy w Sirmione jak skorzystać bezpłatnie

Istnieje też możliwość skorzystania z tych wszystkich dóbr natury za darmo. Wystarczy dostać się do miejsca gdzie woda od źródła doprowadzona jest do brzegu rurami o których wcześniej wspominałem.

Znajduje się tutaj:

Jak tam dojść lub dojechać

Nie jest to skomplikowane i trudne. Możesz naturalnie kliknąć na mapę i skorzystać z nawigacji, albo przejść przez opis.

Podróż zacznijmy od wejścia na zamek.

wejście na Zamek w Sirmione

Stąd kierujesz się zaraz za fosą w prawo, i pierwsza uliczka w lewo (lekko pod górkę).

Tutaj idziesz już cały czas prosto, by w pewnym momencie znowu opuścić mury zamku i wyjść na publiczną plażę. Tutaj trzeba zejść w dół – kilka schodów i iść ciągle brzegiem jeziora.

Po kilku set metrach dojedziesz do bezpłatnego miejsca gdzie można skorzystać z tej samej wody za którą płacą w zabiegowym 🙂

doroga do bezpłarnych term w Sirmione

No może z tą różnicą że tam mają wyregulowaną temperaturę i wiele pewnie innych luksusów i prywatności, których Ty na kamieniach i wśród pewnie setek gapiów nie skorzystasz. Ale coś za coś. Sama nazwa – publiczne termy w Sirmione.

Termy w Sirmione nasz pierwszy raz

My o tym miejscu wiedzieliśmy od kilku lat. Ale zawsze coś, a to rower, a to inny rower. A to pada, a to za gorąco itd…. dziś powiedziałem nie ma szans, idziemy.

I o ile od początku nasza wycieczka nie układała się najlepiej. Bo o ile do Sirmione mamy blisko, to raczej unikamy tego miejsca. Ilość ludzi i tłumy trochę nas przerastają. Nawet poza sezonem.

By uniknąć wjazdu swoim autem i szukania miejsca parkingowego, chcieliśmy skorzystać z autobusu. Jeździliśmy wiele razy, to w naszej ocenie najlepszy sposób by nie tracić czasu i nerwów na szukanie miejsca parkingowego. Natomiast po godzinie czekania na przystanku, okazało się że autobusy jakoś od listopada do marca NIE JEŻÐZĄ. Czyli jedziemy autem.

Godzina w plecy, Ci co wiedzą jak wygląda sprawa z parkowaniem na miejscu mają świadomość że lekką reką minęła kolejna na szukaniu miejsca parkingowego. I o lekkim zmroku dotarliśmy. Na szczęście bo w zasadzie całe miejsce było dla nas.

Ja to z reguły nie jestem osobą która wierzy w takie rzeczy. I pewnie gdybym miał za to zapłacić zastanowiłbym się trzysta razy czy nie wolę np nowego kompletu na rower.

Termy w Sirmione czy warto

Na pewno tak. I przyznaję, samopoczucie po wyjściu – PETARDA. Naprawdę, nie pamiętam kiedy tak fajnie dobrze się czułem. Pewnie gdyby nie pora dnia, i tego że jednak skończył nam się czas na parkingu, i tym że woda już była gorąca i na prawdę nie do zniesienia, siedzielibyśmy jeszcze.

Natomiast na pewno tam wrócimy. I uwaga, pewnie ciężko to zrozumieć. Ja nie potrafiłem do momentu wejścia. Woda jest naprawdę gorąca.

Rozumiem że pewnie w tych miejscach komercyjnych, hotelowych w regionie. Jej temperaturę regulują sobie odpowiednimi aparaturami itd… to tutaj w zależności od prądów w „oczku” i tym ile osób jest – bo mam wrażenie że jeśli było nas więcej i się ruszaliśmy.

Czyli częściej woda termalna mieszała się z tą z jeziora można było wytrzymać. To jeśli był spokój, momentami parzyło, dosłownie było aż średnio przyjemnie. Dlatego trzeba się ruszać.

Na pewno warto zabrać też jakieś puste butelki, małe wiaderka na wodę z jeziora. Którą warto polewać się i wychładzać organizm. Tak robili ludzie, którzy jak sądzę są tam częściej. Chociaż prawdopodobnie tak powinien wyglądać proces, podobnie jak sauna.

Specjalistą i lekarzem nie jestem. Wiem na pewno że po całym naszym procesie ok godziny z małymi przerwami wyszedłem naprawdę w niespotkanie dobrym dosłownie ogólnym samopoczuciu.

Spacer po Sirmione wieczorem, kiedy ludzie jest zdecydowanie mniej napełnił nas jeszcze bardziej dobrym nastawieniem na nowy tydzień.

Zapraszam też do innych wpisów o Sirmione.

Gdzie zjeść


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *