Monte Baldo to najwyższy masyw górski w regionie Jeziora Garda. Jako obszar porządany i wyszukiwany przez większość osób odwiedzających region.

Leży na granicy regionów Trydent-Górna Adyga i Wenecja Euganejska. Masyw, wydłużony w linii północ-południe, ciągnie się po wschodniej stronie Jeziora Garda

Posiada wiele wierzchołków, z których najwyższy – Valdritta – wznosi się na 2218 m n.p.m.

Podczas zlodowacenia całego regionu i kształtowaniu się samego jeziora, wierzchołki Monte Baldo były jako jedyne odsłonięte.

Dlatego zachowało się tam wiele roślinności niewystępującej nigdzie indziej.

Nie bez powodu Monte Baldo nazywane jest ogrodem botanicznym Europy.

Monte Baldo

Jak wspomniałem i pisałem w wielu poprzednich materiałach Monte Baldo to bardzo duży obszar.

Dlatego, ilość kombinacji, tras opcji wjazdu jest bardzo dużo.

Prawdopodobnie w zależności z której części Jeziora Garda chcesz startować, możliwości będą inne.

Jak wjechać na Monte Baldo rowerem od strony południowej ?

Ale do brzegu.

Ja w poniższym wpisie, przedstawię też jedną z propozycji podjazdu i dojazdu na najbardziej popularny i dostępny szczyt.

O samym regionie i masywie, opcjach wejść pieszych czy wjazdu samochodem, oraz popularną kolejką linową pisaliśmy przy okazji innych artykułów.

W tym miejscu skupimy się na podjeździe rowerowym na tą pożądaną i najwyższą górę w regionie Jeziora Garda.

Dokładnie będzie to miejsce, gdzie można też wjechać z drugiej strony (od strony jeziora) słynną kolejką linową. My natomiast w tym przypadku skupimy się na podjeździe rowerowym.

W zależności od umiejętności, trasę, wjazd możemy zacząć niżej lub wyżej. Zakładając że wybieramy opcję dobrej formy i wyciśnięciu z trasy maksa, proponuję.

Monte Baldo na rowerze

Cechy trasy:

Dystans 38.70 km

Wzrost wysokości 2,433 m

Spadek wysokości 896 m

Nawierzchnia asfalt 98%, ostatnie 2 km szutr. Drogi publiczne.

Średnie nachylenie ok 8%, maksymalnie 19-20%.

Start w miasteczku Affi, parking w ciekawym miejscu i bar rowerowy.

Dokładnie tutaj:

To jest dobre miejsce na start i powrót.

Ten pierwszy, dlatego że bezpiecznie możemy zostawić tu auto, zjeść coś przed wjazdem, kupić nawet żele energetyczne.

powrót, wygodne miejsce, ponieważ w barze jest prysznic, dobre lokalne piwo i przede wszystkim spokój i rowerowy klimat.

Początkowo trasa przebiegać będzie wśród winnic z bardzo lekkim podjazdem na rozgrzewkę. Po ok. 8 km jazdy nachylenie zacznie wzrastać, i zaczniemy wjeżdżać w bardziej górski klimat.

Dokładny ślad trasy znajdziecie poniżej:

Mote Baldo, to najbardziej pożądana góra regionu Jeziora Garda

Popularność góry to również jej wysokość i możliwość wjechania kolejką linową. Umówmy się że to dostępna jest dla każdego, kto życzy sobie kupić bilety.

Bez wątpienia to też dobre rozwiązanie dla osób mających mało czasu, dzieci czy po prostu chęć podziwiania widoków.

ostatnie odcinki asfaltowej trasy

Wracamy na nasz rower.

Swoją propozycję opisuję od wcześniej wspomnianego baru rowerowego.

Natomiast mając mniej czasu, obawy przed tak długim podjazdem, bo przypomnijmy to ponad 38 km pod górę – nawet słynne Stelvio czy Gavia są krótsze.

Na marginesie moje doświadczenie ze Stelvio

W przypadku Monte Baldo, mamy naprawdę niezły odcinek do przejechania. Dlatego trasę można skrócić.

Odcinek z Ferrara di Monte Baldo

Jako punkt startu wybrać jedną z wyżej położonych klimatycznych miejscowości, tj

  • Caprino Veronese – to już blisko 10 km mniej do celu,
  • Pazzon – mała wioska już lekko w górach,
  • Spiazzi – słynne miasteczko od strony Madonna della Corona
  • Ferrara di Monte Baldo – bardzo klimatyczne już górskie miasteczko,
  • Novezza – wioska położona już ponad 1000 metrów w górach.

Dwie ostatnie propozycje zdecydowanie są dla osób szukających podjazdu i z obawami o tak długą trasę.

Ostatnie kilometry wyglądają również, tak.

Z samej Novezza mamy zaledwie dwie godziny w dwie strony.

Możliwość zaparkowania auta w pięknych warunkach przyrody z górą w tle, zjedzenia obiadu w jednym z górskich schronisk, których tam nie brakuje.

Novezza i krótki odcinek na rower elektryczny i podjazd na Monte Baldo

Ja właśnie stąd ruszam z wycieczkami chcącymi „odhaczyć” zdobycie góry na rowerze.

Mało tego, używając roweru elektrycznego to właśnie to miejsce, z którego każdy kto choć trochę jeździ na rowerze może dojechać na szczyt.

Nasze doświadczenia z rowerem elektrycznym

Ostatnie metry przed szczytem.

Choć wcześniejsza Ferrara di Monte Baldo też jest w porządku + godzina dłużej.

Monte Baldo rowerem, jaki rodzaj trasy na rower.

Zdecydowana większość podjazdu to bardzo dobrej jakości asfalt.

Monte Baldo rowerem, pięknie długie i proste odcinki

O tyle dobrej że na zjedzie można naprawdę fajnie się rozpędzić – ale o tym później.

Ostatnie ok 2 kilometry trasy to droga żwirowa.

Jeśli więc obawiasz się o swoje opony, albo nie masz zapasowej możesz podprowadzić rower – szczególnie na zjeździe.

Tutaj też są dość solidnie nachylone odcinki trasy. Ja wjeżdżałem na przełajowych oponach 33 mm.

Monte Baldo rowerem – rodzaj nawierzchni – ostatnie 2 km.

Zjazd rowerem szosowym z Monte Baldo – na co uważać ??

To dobre pytanie, bo tak naprawdę to trzeba uważać na prędkość.

I nie piszę tego bez kozery, sam miałem sytuacje kiedy rzeczywiście dałem się ponieść. A warunki są naprawdę świetne.

Piękny asfalt, szeroka ulica, całkiem niewielki ruch – szczególnie w tygodniu. A przede wszystkim długie proste odcinki.

Monte Baldo rowerem

Najbardziej niebezpieczny i zwariowany jest przejazd przez localita Novezza.

Tutaj jest spore nachylenie, bardzo długa prosta, idealnie nowy asfalt, piękne widoki – bo wciąż jesteśmy grubo na ponad 1000 metrów, prawdopodobnie zachodzące za górę słońce.

Ja właśnie tutaj pobiłem rekord prędkości i dla dobra swojego i spokoju moich bliskich, którzy czytają te wpisy nie będę chwalił się jaka to była prędkość na rowerze.

Monte Baldo rowerem

Ale uważajcie. Bo ta długa wspaniała prosta kończy się agrafką i niezabezpieczonym skrętem w lewo. I jeśli nieszczęśliwie nie wyhamujecie to lecicie w dół na drogę poniżej.

Dlatego uczulam. I P.S. – to nie jest ten krótki odcinek ze zdjęcia wyżej. Tamten jest naprawdę długi, a zakończony właśnie takim skrętem.

Następne odcinki również bywają ciekawe więc dobrze byłoby tam dojechać.

Generalnie cały zjazd i powrót do baru jest naprawdę ciekawy, pomyśl tylko ponad 30 km zjazdu, także nastaw się również na niezły wysiłek i przeciążenia.

Co na szczycie Monte Baldo ?

Odpowiedź jest bardzo prosta, napawamy się widokami i cieszymy mordki że wjechaliśmy za darmo w miejsce gdzie inni płacą ponad 25 euro.

Za oszczędzone pieniądze można zjeść na górze obiad – dostępne jest schronisko.

Monte Baldo rowerem

Można też spotkać się z resztą rodziny, która dla przykładu wjechała właśnie kolejką, a Ty jesteś tak zajarany rowerem że wolałeś zdobyć górę własnie w taki sposób.

To naprawdę ciekawa opcja, dla osób szukających kompromisu w aktywnego wypoczynku, treningu i czasu z rodziną.

Dlatego, opcja jest taka, że rodzina odstawia Cię do Affi – albo w jakieś inne miejsce na trasie wyżej opisanej, a sami wracają do Malcesine skąd wjeżdzają kolejką linową na górę.

Spotykacie się wszyscy na górze, Ty masz w kieszeni 25 euro za swój bilet, więc możesz postawić antipasto i karafkę wina.

Monte Baldo – przystanek kolejki linowej, miejsce wjazdu rowerem

Podsumowanie

Z powyższego wpisu, powinieneś dowiedzieć się:

Gdzie i jak zrobić długi i bardzo ciekawy podjazd rowerowy w regionie Jeziora Garda.

Gdzie konkretnie zaparkować, ewentualnie jak skrócić trasę jeśli nie czujesz się na siłach drałować 38 kilometrów pod górę ze średnim nachyleniem ponad 5%.

Jakich warunków się spodziewać, nawierzchnia.

Przede wszystkim jak połączyć swój trening i chęci spędzenia dnia na rowerze, z rodzinnym spotkaniem na najbardziej popularnym i dostępnym szczycie nad Jeziorem Garda.

Inne trasy rowerowe na Monte Baldo

Inną, bardzo ciekawą opcją na przejechanie odcinków góry Monte Baldo, tym razem w opcji MTB opisywałem w poniższym materiale:

Dodatkowo, nasza propozycja pieszej trasy na Monte Baldo, może być z powodzeniem pokonana również rowerem MTB.

Nasze piesze doświadczenia poniżej, jeśli więc jeździsz na MTB, to z powodzeniem pokonasz właśnie też ten odcinek. Z tą różnicą, że w tym przypadku masz szansę zdobyć najwyższy szczyt masywu i wjechać na ponad 2 tyś metrów.

Oczywiście rozwiązaniem jest opisywane na wielu blogach, opcja wjechania rowerem kolejką linową. Z tym że ta forma dostępna jest wyłącznie w porannych godzinach.

Natomiast ja nie mam jeszcze w tym kierunku doświadczenia, więc nie będę tego polecał. Wiem tylko że sam region masywu oferuje bardzo dużo tras zjazdowych ma MTB, więc opcja wjazdu z rowerem na dół i zjazdu też jest bardzo ciekawym rozwiązaniem. Może kiedyś to zrealizuję.

Tym czasem poniżej też krótki materiał wideo, z jednej z moich wycieczek roweerowych na Monte Baldo w 2018.

Monte Baldo rowerem, rok 2018

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *