Punta Veleno – podjazd rowerowy

Punta Veleno, piękny wymagający podjazd górski w regionie Jeziora Garda.

Żeby nie było że jeżdżę tylko z przyczepką i nasze kinderwyprawki.

Tak naprawdę większość moich kilometrów to te na rowerze bez rodziny. Zjechałem jezioro dookoła, zdobywam pobliskie góry, ale i uderzam w płaskie regiony południowej części i ostatnio wspomnianej Mantovy. W tej części opowiem o jednym z moich ulubionych podjazdów w okolicy Jeziora Garda – Punta Veleno. Zainspirował mnie i namówił kolega Jacek z  endutrition.pl

Punta Veleno, gdzie dokładnie

Widok na Jezioro Garda z ostatniego prostego odcinka podjazdu

Jest to wschodnia część Gardy, zaczyna się w miejscowości Brenzone.

Jeśli nie nocujecie w okolicy i potrzebny będzie dojazd autem to polecam szukanie parkingu najwcześniej rano jak to możliwe. Jeśli natomiast jesteście gdzieś w okolicy polecam zdecydowanie wybrać się bezpośrednio rowerem – będzie to doskonała rozgrzewka.

Ja wybrałem samochód, trasa z Desenzano w niepewny deszczowo dzień nie wchodziła w grę. Na parkingach w ciągu dnia robi się ciasno, jest tam w zasadzie tylko jedna główna droga przy jeziorze i w sezonie naprawdę trudno znaleźć miejsce parkingowe.

Dodatkowo na takie wycieczki mam okienko czasowe. Między obowiązkami w domu. Dobrym miejsce na zostawienie auta jest miejscowość Torri del Benaco. Stąd na początek podjazdu masz 14 km, czyli akurat by pokręcić na rozgrzewkę po płaski. Następnie wjechać i trasą górską po masywie Monte Baldo (droga nr SP9) i z powrotem zjechać do Torri del Benaco. Tym samym zrobisz swojego rodzaju pętle górską z pięknymi widokami.

Punta Veleno w liczbach

Długość samego podjazdu 8.6 km. Realnie od brzegu jeziora do oficjalnego miejsca gdzie się kończy jest ok 10km, albo trochę więcej.

Chodzi o to że oficjalnie podjazd też zaczyna się trochę wyżej i oznaczony jest znakiem Inizio Salita.

Punta Veleno oznaczenia na trasie

Zresztą na całej długości co jeden kilometr będziesz informowany o tym co przejechałeś, ile zostało, średnim nachyleniu i ilości tornat (zakrętów).

Średnie nachylenie 12.7%
Przewyższenie: 1088m,
Na 1000 wjedziesz już na 7km.

Maksymalne nachylenie na 1km: 17.7%.
Maksymalne nachylenie na 100m: 22.2%.
Nawierzchnia: utwardzona, stan słaby.

Jezioro Garda – podjazdy rowerowe Punta Veleno

Stan nawierzchni

Słaby
O ile na podjazd jest to bez większego znaczenia – przynajmniej dla mnie bo prędkości zawrotnych nie osiągam. O tyle zjazd jest określę jako niebezpieczny. Bardzo niebezpieczne są wycięte na szerokość drogi podłużne dziury wypełnione drewnem – wygląda to jak drewniane torowisko. Do odpływów wody. Nie mniej dla opon roweru szosowego przy większej prędkości to zabójstwo.

Zresztą ilość zakrętów, wąska trasa do zjazdu to żadna przyjemność. Duże nachylenie powoduje momentalnie nabieranie prędkości, a agrafki są tak krótkie że nie ma gdzie i jak się rozpędzić.

Ruch samochodowy: minimalny.

Punta Veleno – mój pierwszy raz

Ja swój pierwszy raz na trasie miałem w ulewie. Dzień miałem zaplanowany, byłem tak pod-jarany że nie mogłem odpuścić z powodu deszczu.

Dodam że jak zaczynałem padało lekko, ale później zrobiła się prawdziwa ulewa. Dlatego nie było to najprzyjemniejsze tym bardziej że nie do końca wiedziałem czego tak naprawdę się spodziewać.

Wjazd na metę podczas jednego z wyścigów Punta Veleno

Czytałem wcześniej tylko opisy, słyszałem opinie. Ale sam tego nie przeżyłem.

Trasa biegnie w większości przez las, więc w czasie upałów jest do zniesienia. Właściwie jedyne miejsca gdzie można dostrzec jezioro i okolicę to zakręty, ale też nie wszystkie. I zakręty to jedyne możliwe miejsce gdzie można zrobić przerwę.

Podjazd Punta Veleno potraktowałem jako sprawdzenie swoich możliwości. Chociaż nie powiem że te okna widokowe w niektórych miejscach są fajna nagrodą przy potężnym wysiłku na jaki zostaniecie poddani :-).

Jeden ze znajomych określił trasę jako szlak górski dla trekingu, a nie podjazd rowerowy. Jest w tym trochę prawdy, bo większości miejsc wypięcie się z pedałów wiąże się z ryzykiem natychmiastowego zjeżdżania w dół. Także możliwe miejsca na złapanie oddechu to zakręty. Jest tam czasami względnie płasko na szalonej długości 2-3 metrów ;-P Jeśli nie macie doświadczenia z dużymi nachyleniami czy nie czujecie się na siłach zalecam wybranie innego miejsca.

Punta Veleno – coroczne wyścigi

Miałem przyjemność startować też w oficjalnym wyścigu jeśli można to tak określić bo prędkości to raczej ślimakowe niż wyścigowe.

Coroczny wjazd na Punta Veleno

Natomiast w tych największych nachyleniach i echu, który niósł się w lesie, stękanie i łapanie oddechu przez uczestników brzmiało jak wielka orgia. Jeszcze ta górska cisza i echo potęgowało uniesienia.

Tutaj Góra – bo mówimy o Monte Baldo, w zasadzie od początku nie odpuszcza, za wyjątkiem ostatnich kilkuset metrów. Pochwalę się bo jako kompletny kolarz amator. Dla mnie po zabójczym wysiłku samego podjazdu w „wyścigu” udało mi się osiągnąć prędkość prawie 40km/h. Jarałem się tym bardziej niż samym podjazdem.

Jeśli już dostaniecie się na szczyt traficie w region zachodniej części góry Monte Baldo. To wspaniałe górskie miejsca, i droga która pozwoli Wam przedostać się powrotem nad jezioro.

I to polecam, bo zjazd z powrotem ta trasa nie należy do przyjemnych, chyba że lubicie jechać na hamulcu, bo ilość tornat, stan nawierzchni i nachylenie nie pozwoli wam go oddać.

Jeśli macie więcej czasu polecam trasę przez Prada i drogą SP9 do wcześniej wspomnianej miejscowości Torri del Benaco.

Większość już tej trasy będą krótkie lekkie podjazdy później fajny dobrym asfaltem zjazd do samego jeziora. Myślę ze ta droga jest komfortowa i bez napinki, a nawet bez mapy i znajomości regionu pozwoli wam odsapnąć i dostać się z powrotem nad jezioro.

Po lewej stronie będą szczyty Monte Baldo i średnia możliwość ruszania wyżej, a po prawej w wieku miejscach przebijać się będzie jezioro. Także pozwoli Wam to komfortowo jechać i delektować się widokami.

Podsumowanie

Jeśli jesteś nad Jeziorem Garda, masz 2-3 godziny wolnego czas, jeździsz na rowerze – i to bez znaczenia czy to szosa czy MTB. TO bardzo polecam ten podjazd. Tak dla samo sprawdzenia się.

Naprawdę daje w kość, a satysfakcja na górze i widoki podczas zjazdu proponowaną trasą SP9 do Torri del Benaco to piękne wspomnienia i satysfakcja.

Zapraszam do mojego działu i po więcej inspiracji na rower w regionie Jeziora Garda (tutaj)

Jeśli szukasz gotowych pobytów, wypożyczalni rowerów nad Jeziorem Garda, to zapraszam też na nasz serwis rowerowy (tutaj).


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *