Do dnia tej wycieczki, wydawało mi się że trasa rowerowa na północ od Riva del Garda to nudna trasa w górę rzeki wypełniającej Jezioro Garda w przepięknej przełęczy górskiej.

W regionie Riva del Garda, wielokrotnie jeździliśmy w kierunku wschodnim i lubianej przez nas trasy Euro Velo 7. Opisywanej między innymi tutaj

Arco

Powyższa trasa też jest bardzo przyjemna, zróżnicowana i dostępna praktycznie dla każdego. Pomimo kilku krótkich podjazdów łączy kolejny region i pozwala wydostać się przełęczą na wschód od Jeziora Garda.

Trasy rowerowe w regionie Riva del Garda

Bez wątpienia większość tras w regionie północnego regionu Jeziora Garda, Riva del Garda, Torbole, Arco, to przepiękny rowerowy świat.

To magiczne drogi zabierające nas w świat, który na długo zostanie w pamięci każdego.

Trasy rowerowe, Jezioro Garda

I bez znaczenia czy jesteś fanem dwóch kółek. Czy rowerem jeździsz od święta, czy robisz tysiące kilometrów rocznie. Trasy rowerowe nad Jeziorem Garda to doskonale poprowadzone miejsca, dostępne dla każdego.

Dostępność rowerów, również elektrycznych pozwala dostosować sprzęt do każdego by pozwolić na komfortowe zdobywanie świata. Rowery możesz wynająć korzystając z naszej pomocy. Współpracujemy na miejscu z wieloma punktami, wypracowując najlepsze ceny i sprzęt. Rowery możemy dostarczyć i odebrać w dowolne miejsce w regionie Jeziora Garda.

Riva del Garda i rzeka Sarca

Wracając na trasę.

Zjeżdżając region, przejechałem już kilka przełęczy i tras w górę rzeki. Doświadczenie nauczyło mnie, że każdy z regionów i rzek jest inne.

I tak, właściwie zaczynając od zachodu i Bergamo

Każda z tych tras jest inna, na swój sposób wyjątkowa. Jedna rzecz łączy je wszystkie – to rzeka i górska przełęcz. Czyli jedziemy w górę lub w dół rzeki. Przez ukształtowanie terenu, raczej nie możliwe jest stworzenie pętli – czyli z reguły jedziemy i wracamy tą są trasą.

Dla jednych to minusy, dla innych być może to plus, ponieważ jedziemy tyle ile szacunkowo damy radę wrócić. Czyli jeśli wiemy że powinniśmy dać radę zrobić 40km, to jedziemy 20 km, robimy przerwę i wracamy.

Uwierzcie mi że, w górskim klimacie wbrew pozorom widoki są zupełnie inne jak jedziemy w jedną czy w drugą stronę. Dlatego nawet wracając tą samą drogą mamy wrażenie że wciąż jedziemy w nowym miejscu. Dodatkowo inne światło i cienie na zboczach gór dopełniają klimatu nowego świata.

Kolejną cechą takich tras jest to że jadąc w górę rzeki – i tak dotyczy to każdej z powyższych. Czyli jadąc na północ ciągle, powoli jedziemy również w górę. W zależności od trasy, różnice te są mniejsze lub większe. Im dalej na północ – czyt. wyżej w góry, różnice i podjazdy są coraz wyższe.

Dlatego wracając mamy lżej – po prostu częściej zjeżdżamy z górki. I pomimo że czasem mamy wrażenie że jest płasko, to w cale tak nie jest. Widać to na przekroju tras.

Innym ciekawym rozwiązaniem pokonywania takich tras jest dojazd możliwie daleko w górę – następnie ciągły zjazd w dół rzeki. W tym przypadku konieczna jest opcja transportu – osób i rowerów. W możliwie daleki punkt na północ i zjazd rowerem. Taką możliwość możemy Wam również zaproponować. Jeśli interesuje Cię takie rozwiązanie, po prostu skontaktuj się z nami.

Lago Cavedine

No właśnie, co to za twór. Przyznaję że odkryłem to miejsce właśnie podczas tej wycieczki. Nie wiedziałem, nie słyszałem o tym jeziorze.

Dlaczego ? nie wiem. Być może oceniając popularność pozostałych jezior i regionu Gardy, Cavedine nie jest aż tak atrakcyjne. Chociaż zależy, bo ma swój bardzo ciekawy urok.

Przede wszystkim jest mega super malowniczo położone. Korzystając z plaży na którą trafiliśmy, i oceniając położenie jeziora nie ma tam innej. Przed sobą mamy dużą górę, która nadaje temu miejscu naprawdę niezły górski klimat.

Mam wrażenie że przez swoje położenie, i długość jeziora jest też idealnym miejscem na sporoty wodne jak Windsurfing. I prawdopodobnie nie przekonam tych, którzy wybierają się nad Gardę uprawiać ten sport że jakieś sąsiednie jeziorko daje lepsze możliwości. Chociaż dlaczego nie.

Nad wybrzeżem Lago Cavedine, a konkretnie w tym miejscu:

znajdziesz szkółkę, wypożyczalnie i naprawdę dobre miejsce by skorzystać z Windsurfingu czy SUPa.

Prawdopodobnie może być to dobra alternatywa dla tych, którzy chcą uciec z przepełnionej w sezonie Gardy. Chociaż i ta daje na pewno fajne możliwości.

Dla przypomnienia, zostawiam kontakt do naszej Agaty, która zabierze Was w świat Windsurfingu nad Jeziorem Garda.

Riva del Garda, Torbole i trasy rowerowe

Na blogu, korzystając z opcji wyszukiwania znajdziesz wiele tras w północnym regionie Jeziora Garda.

Opisywaną tutaj, my zaczęliśmy na bezpłatnym parkingu w Torbole. To miejsce gdzie bezpiecznie zostawisz auto na cały dzień. Zaraz obok dostępne są też popularne wypożyczalnie rowerów.

My zaparkowaliśmy tutaj:

Stąd rowerem musisz wrócić do głównej drogi z której przyjechałeś i skręcić w prawo w stronę rzeki Sarca.

Tutaj zaraz za rzeką również w prawo na trasę rowerową w stronę Arco.

I to właśnie tutaj rozpoczyna się Twoja przygoda.

Torbole trasa rowerowa w górę rzeki Sarca

Tras początkowo przebiega bardzo blisko samej rzeki Sarca. W zasadzie do miasteczka Arco dojeżdzamy po kilku przyjemnych kilometrach. My tutaj, zrobiliśmy sobie pierwszą przerwę na lody i małą pizze.

Do miasteczka wjedziesz kierując się jedną z dróg prowadzących do głównego placu. To małe miasteczko, więc nie sposób się zgubić.

Ochłodzenie w fontannie na placu. Lody, kawełek pizzy, Coca Cola uzupełnione bidony w lokalnej fontannie i lecimy dalej.

Trasa przez pierwsze 10 kilometrów jest płaska. W zasadzie do miasteczka Dro, mało kto ją odczuwa.
Przez Dro, przejeżdżamy drogami publicznymi – trasa jest dobrze oznaczona, głównie namalowanymi znaczkami na asfalcie i brązowymi oznaczeniami trasy rowerowej.

Nie mieliśmy problemu by odnaleźć prawidłowy kierunek.

Zaraz za miasteczkiem, kierując się dalej na północ znowu wjeżdżamy na trasę rowerową.

No i tutaj zaczyna się lekki podjazd. Podjazd to dobre określenie, bo w zasadzie trwa on cały czas, z większym lub mniejszym nachyleniem. To większe sięga nawet 20% na odcinku kilku set metrów.

Natomiast w większości przypadków to długie dobrze wyprofilowane i oznaczone podjazdy. Czuć wręcz to jak się wspinamy.

Trasa wciąż jest dobrze oznaczona, chociaż nie ma opcji by się zgubić. Cechą tych ścieżek rowerowych w przełęczy jest właśnie to że nawet ciężko się zgubić. nawet jadąc przez miasteczka. Otaczają nas góry, więc nawet lekkie zjechanie z trasy skutkować będzie tym że prawdopodobnie rozpoznamy że jedziemy w złym kierunku niż z reguły północ południe.

Przez fakt że wciąż powoli wjeżdżamy w górę nasze widoki zaczynają się zmieniać. Oczywiście nie będzie to skutkować tym że zaraz pojawią się nam przepiękne tzw agrafki. Ale widoki w wielu miejscach odsłonią bardzo ładny krajobraz.

Trasą dojeżdzamy do miejsca, dobrze oznaczonego gdzie możemy dokonać wyboru. Czy jedziemy do miasteczka Sarche, które również ma dostęp do pięknego jeziora Toblino. Czy wybieramy opcję Lago Cavedine.

My wybraliśmy drugą opcję, trochę w nadziei by uciec od cywilizacji i tłumów, które prawdopodobnie spotkalibyśmy w popularniejszej miejscowości.

Czy wybór był dobry, pewnie tak. Bo nasz ;-).

Jakby na tym etapie to ma najmniejsze wrażenie, bo stąd jakby odległość w jedno i drugie miejsce jest podobna.

Nie będę skupiał się na tym i opisywał jednego ani drugiego. Artykuł ten bowiem dotyczy trasy rowerowej, która dla mnie i w mojej ocenie tych które miałem przyjemność odkrywać i doświadczać nad Jeziorem Garda jest w pierwszej trójce. Przynajmniej na dzień dzisiejszy. Ponieważ z każdym tygodniem miesiącem odkrywamy nowe trasy, i jeszcze kilka tygodni temu sądziłem że wiele już widziałem a moim faworytem była inna trasa. Tak dzisiaj, ta wskoczyła bardzo wysoko.

Co poza widokami z tego miejsca tak mocno wyciągnęło tą trasę w górę na mojej liście ??

Na pewno jej profil. Czyli to że właśnie przez dłuższy czas wjeżdzamy pod górkę, natomiast podjazdy i wjazd jest na tyle dostępny że powinien sobie z nim poradzić każdy.

To późniejszy zjazd i to jakie doznania łapie się podczas tego zjazdu, porównywalne są do kultowych przełęczy i zjazdów tj Stelvio. – Chociaż ok, sorry, to może nie ta skala ;-), ale naprawdę to jak pięknie wyprofilowany jest ten zjazd tutaj, jak doskonale wkomponowują się zakręty w widoki i odwrotnie, jak pięknie to wszystko wygląda i przede wszystkim to że to właśnie trasa rowerowa. czyli wyłączony z ruchu publicznego odcinek dający duże poczucie bezpieczeństwa.

No ale region Trentino zobowiązuje. Skubańcy naprawdę dbają o to by turyście spędzało się tam czas na 5 gwiazdek.

Podsumowując

Bardzo ładna trasa, w skali wszystkich w regionie Jeziora Garda i w kategorii dla każdego plasuje się w pierwszej trójce. Być może nawet na pierwszym miejscu.

Co jest dużym plusem to fakt że pomimo popularnego regionu możemy zostawić bezpiecznie i bezpłatnie auto. Drugim plusem że w zasięgu mamy drugie jezioro lub ciekawą miejscowość Sarche i dwa piękne sąsiadujące z ogromną Gardą, Jeziora.

Czy Warto ? bardzo warto !

Myślę że to punkt obowiązkowy każdego kto planuje rowerowy i aktywny urlop nad Jeziorem Garda.

Długość trasy to ok 40km.

Łatwość 2 w skali 1-5.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *