Rowerem dookoła Jeziora Garda, to będzie nasza historia,

doświadczenia na trasę rowerową w regionie Jeziora Garda.

O tym jak spełnia się marzenia, przełamuje słabości i przenosi granice.

rowerem dookoła Jeziora Garda

To był jeden z czerwcowych dni – dokładnie niedziela.

Zainicjowany przez znajomych z Mediolanu, zwanego również Milano. Tego miasta, które pojawia się na liście wielu podczas zwiedzania również Jeziora Garda. Tam mieszka Michał, Michał oferuje wspaniałą usługę wynajmu swojego pokoju i mieszkania. Ale o tym chwilę dalej. Wróćmy do planowania.

Michał z Magdą odezwali się kilka tygodni wcześniej z propozycją by objechać Jezioro Garda dookoła.

Doskonale wpisywało się to w nasze chęci, ponieważ w tym własnie terminie był nasz przyjaciel z Polski, oraz mieliśmy przyjemność testować auto od 4 FUN FACTORY – wszystko w ramach wynajmu kamperów VW California we Włoszech.

Dodatkowo pogoda sprzyjała i to były te weekendy po długim we Włoszech lockdownie, kiedy to wszyscy byliśmy spragnieni legalnego korzystania z takich aktywności i podróżowania.

W końcu przejechanie dookoła Jeziora Garda na rowerze to podróżowanie po trzech regionach Włoch.

Co jeszcze do niedawna było zwyczajnie niemożliwe – o zgrozo teraz z perspektywy czasu, po 3 miesiącach – jak piszę ten materiał wydaje się jakąś abstrakcją.

dav

Rowerem dookoła Jeziora Garda

Plany i przygotowania formy, siebie, głowy i sprzętu szły pełną parą.

Wiadomości, organizacja cały proces – lubię takie momenty.

Ten czas kiedy przygotowujemy się do czegoś na co wielu czeka, czas w którym ustalamy, marzymy, planujemy. Czegokolwiek takie czynności nie dotyczą – są one bez wątpienia dużo przyjemniejsze niż jak teraz wspomnienia.

Chociaż i te mają wiele uroku.

No, OK.

Nie przesadzajmy jakby w tej sytuacji samego planowania i rozkminki wcale nie było dużo. Zresztą co tu planować – zasada jest prosta Jezioro Garda objeżdża się rowerem zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Zresztą swoje pierwsze doświadczenia opisywałem w poniższym materiale.

Nasze przygotowania bardziej dotyczyły gdzie się spotykamy, o której i kiedy dokładnie. To poszło całkiem sprawnie.

Chociaż dla mnie i Pauliny wiązało się z przygotowaniem i zostawieniem dzieciaków na cały dzień dla dziadków. Dodatkowo wszystko miało się zacząć jak jeszcze spali, bo i nasza wycieczka zaczynała się wcześnie rano.

– oczywiście wcześnie to słowo klucz, bo nie był to świt. Ustaliliśmy godzinę by „goście” z Medio mogli dojechać, zaparkować i właśnie….

Postoje na trasie dookoła Jeziora Garda

Gdzie zaparkować planując objazd Jeziora Garda

Dobrym strategicznie miejscem jest miasteczko Peschiera del Garda.

Oczywiście dotyczy to południa, czy osób dojeżdżających.

Położone jest w południowej części Jeziora Garda, z własnym zjazdem z autostrady A4, dodatkowo posiada przystanek FlixBusa, którym możemy przewieźć również rowery, oraz stację kolejową. Dlatego uważam że to świetnie jest skomunikowane miejsce.

Aha, zapomniałbym, bo do Peschiery bez problemu będziemy mogli też wrócić promem z większości miejsc na północy Jeziora Garda. Także w przypadku jakiejkolwiek awarii, przypadku itd…prom i kierunek Peschiera del Garda.

Rozkład i połączenia promów sprawdzisz tutaj

Przerwa w tunelu podczas podróży dookoła Jeziora Garda

Pomoc przy podróżowaniu rowerem nad Jeziorem Garda

W naszym przypadku, oraz każdym innym warto być przygotowanym w ewentualne wsparcie. My konkretnie byliśmy umówieni z moim Ojcem, że jak to mówią – w razie czego. W końcu szykowaliśmy się na przejazd ponad 140 km z osobami, które nie zrobiły więcej niż 80 km.

Także wyzwanie było owszem. Nawet nie tyle fizyczny i psychiczne co sprzętowe.

Nasza grupa podczas tej wycieczki liczyła dokładnie 6 osób.

To 6 różnych rowerów i sprzętu, który bywa zawodny.

Pamiętaj, że w każdym przypadku potrzeby pomocy wsparcia na trasie, podczas swoich wypraw zapisz sobie do nas numer telefonu. Jesteśmy na miejscu i będziemy pomagać. Współpracujemy w regionie z wieloma serwisami i wypożyczalniami – prawdopodobnie będzie też możliwy sprzęt zastępczy.

Rowerowa pomoc nad Jeziorem Garda

Wojtek + 39 392 291 35 47

wycieczki rowerowe w regionie Jeziora Garda

Wracając na naszą wycieczkę.

Zgodnie z powyższą poradą, Mediolan zaparkował na parkingu w Peschiera del Garda.

Ten bezpłatny znajdziesz dokładnie poniżej:

Inną zaletą rozpoczynania podróży właśnie z tego miejsca jest też to że pierwsze kilometry robimy w regionie całkowicie płaskim i długiego południowego wybrzeża.

Które, określę jako jedno z nudniejszych podczas całej trasy.

Zakładam też że mając za sobą ponad 100 km średnio się jedzie właśnie takim odcinkiem po przejechaniu tak spektaularnych jak te na północy Jeziora Garda.

Umówmy się, odcinek Peschiera – Manerba del Garda, przez Sirmione, Desenzano, Padenghe sul Garda nie należy do najprzyjemniejszych.

I stwierdzam to określając wyprawę rowerową z założeniem kilku godzin w siodle, prawdopodobnie na rowerze szosowym z wykorzystaniem trasy publicznej.

Ponieważ jeśli chodzi o podróżowanie rowerami rodzinnie z dziećmi – to sytuacja odwraca się o 180 stopni, bo to właśnie te odcinki na południu w bliskiej odległości od samego Jeziora Garda, przez dostępność przyjemnych tras rowerowych jest bardzo przyjemna dla rodzin z dziećmi.

Pamiętaj że im wyżej na północ, tym ciaśniej. Dróg i połączeń rowerowych nie ma już tak dużo. Robi się więcej podjazdów i terenów mniej dostępnych (dla każdego) przez góry.

widoki na trasie, okolica Limone sul Garda

Rodzina na rowerach i Jezioro Garda to region południowy

Nasz plan zakładał zrobienie własnie tego odcinka osobno.

Czyli Mediolan i My (Ja, Paulina, Adam) mieliśmy spotkać się dopiero w Padenghe sul Garda.

Po pierwsze, nam było tam bliżej dojechać z domu. Po drugie zyskaliśmy tym ok godzinę dłużej by zostawić dzieci rano z Babcią, po trzecie tak było lepiej 😉

Rowerem nad Jeziorem Garda – jedziemy po swoje

Część zachodnia Jeziora Garda

Kiedy Mediolan jechał już swoją trasę my szykowaliśmy się na spotkanie.

Te ustalone na jednej z zatoczek przy trasie, i jednym z setek rond, które mamy przed sobą. Na spotkaniu też „Goście” mieli już ok 20 km za sobą, a my ruszaliśmy, więc trochę było niesprawiedliwie z rozłożeniem sił, ale kto mówił że będzie lekko 😉

Narzuciliśmy tempo i lecieliśmy po swoje.

A tak serio, to oczywiście jechaliśmy z możliwościami najsłabszego. Takie są zasady przy takich wycieczkach.

Brałem też pod uwagę i miałem z tyłu głowy, że zdecydowanie większość grupy nigdy nie zrobiła więcej niż 100 km, a tutaj mieliśmy zrobić sporo więcej.

Jak zawsze podczas takich wypraw rowerowych nad Jeziorem Garda, wspierani przez polskiego producenta żeli energetycznych DASHRADE – Oni zawsze wierzą, że DASHRADE !!

ŻELE DASHRADE

dostarczają mięśniom odpowiednią ilość energii oraz zapobiegają odwodnieniu i zmniejszają uczucie zmęczenia. Podstawą naszych żeli jest maltodekstryna z fruktozą 2:1 oraz kompleks najważniejszych elektrolitów i witamin.  Nie ma w nich żadnych sztucznych substancji słodzących, barwników i syntetycznych konserwantów, dzięki czemu żele #dashrade nie obciążają Twojego żołądka. Poręczna saszetka zawiera idealną porcję żelu, którą możesz mieć zawsze pod ręką.

żele energetyczne DASHRADE – wsparcie podczas wyjazdów rowerowych do Włoch

Podczas wycieczek i pobytów rowerowych organizowanych przez nas w regionie zawsze wyposażamy naszych uczestników i gości w produkty #dashrade

Trasy rowerowe nad Jeziorem Garda

Jeśli chodzi o cel objechania rowerem Jeziora Garda, to można korzystać z wielu opcji.

Są też takie z wykorzystaniem w odcinkach dróg i tras rowerowych. W tym przypadku należy pamiętać, że czas przejazdu może się znacznie wydłużyć. Trasy te poprowadzone często są wspólnie z trasami spacerowymi, co spowalnia prędkości.

Dodatkowo zdarza się, że trasa rowerowa może okazać się dłuższa i bardziej zawiła. Co oczywiście może mieć też swoje plusy. Wszystko zależy od tego czego oczekujemy od takiej podróży, a przede wszystkim ile mamy na to czasu.

My z prostych ludzkich warunków – Mediolan musiał jeszcze wrócić do siebie, Magda szła na 4 rano do pracy ;-P, my mieliśmy dzieci u Babci itd.. itp.. wybraliśmy opcję, szybciej, i jechaliśmy drogą publiczną wraz z ruchem samochodowym. Co wielokrotnie nadawało tempa, choć i były momenty że spowalniało.

Rowerem nad Jeziorem Garda

Co do warunków rowerowych nad Jeziorem Garda, odsyłam też do swojego poprzedniego artykułu.

Czy trasa rowerowa dookoła Jeziora Garda jest wymagająca ?

Tak i nie.

Bo jeśli weźmiemy pod uwagę ilość kilometrów i prawdopodobnie wyzwanie na jeden dzień, dla wielu może być to wymagające i trudne wyzwanie.

Natomiast jeśli, jeździsz na rowerze, nie boisz się przede wszystkim psychicznie takiego wyzwania, odległości w mojej opinii powinno być to w Twoim zasięgu.

Dlaczego ?

Trasa jest bardzo zróżnicowana, zawiera bardzo dużo płaskich odcinków, ale i podjazdów, natomiast za nimi zawsze jest zjazd.

wschodni odcinek trasy dookoła Jeziora Garda

Dodatkowo co bardzo dodaje różnorodności to zmieniające się otoczenie. Zdecydowaną większość trasy jedziemy z widokiem na Jezioro Garda.

Góry, piękne krajobrazy. Oczywiście dochodzą do tego przejazdy przez same miasteczka, co oczywiście też dodaje smaków, zapachów – dosłownie.

Proponowany przeze mnie przejazd zgodnie z ruchem wskazówek zegara, spowodowany jest przede wszystkim że przez najdłuższe tunele – te zlokalizowane są po zachodniej stronie jeziora w okolicy Gargnano do Riva del Garda.

rowerem nad Jeziorem Garda

Najdłuższe mają po kilka kilometrów i również mają nachylenia. Natomiast jadąc zachodnim wybrzeżem właśnie z południa na północ, zdecydowana większość jest zjazdowa. Czyli całkiem przyjemnie jedzie się w dół.

Oczywiście najpierw trzeba wjechać, a podjazd zaczyna się mniej więcej od miasteczka Gargnano do pierwszego tunelu 😉 zdradzę że jest taki jeden jak się nie mylę przy zjeździe do miasteczka Campione, gdzie bez problemu można osiągnąć prędkości ponad 60km/h. Tunel, brak wiatru, aerodynamika.

Uważajcie na siebie.

pierwszy z dłuższych podjazdów zaraz przy miasteczku Gargnano

BARDZO WAŻNE – planując przejazd rowerem dookoła Jeziora Garda wyposażyć się w aktywne oświetlenie i kamizeli odblaskowe.

My tak mieliśmy zaplanowaną naszą wycieczkę że w Riva del Garda mieliśmy zjeść obiad.

Nie bez powodu, tu również Peschiera jest dobrym miejscem startowym, bo właśnie w Riva del Garda mamy za sobą już ponad 60% trasy. Jak to mawiają jest już z górki.

Dodatkowo warto robić sobie po drodze przerwy. takie umożliwiają liczne bary i przyjemne miejsca. Te często niedostępne z poziomu samochodu, bo jak wiemy rowerem można zatrzymać się w każdej chwili na małej wysepce czy zatoczce. Widoki wtedy są rewelacyjne.

My naszą pierwszą przerwę mieliśmy w jednym z barów rowerowych w miasteczku Gardone Riviera. To zaraz za Salo, gdzie jadąc od południa będziemy zmagać się z pierwszym podjazdem. Dlatego to też dobre miejsce by uzupełnić cukry, napić się kawy, klimat miejsca sprzyja.

Riva del Garda

Podczas naszej przerwy okazało się że koleżance z Mediolanu odpadł pedał. Dosłownie, ukręcił się gwint.

Na szczęście klucze i sprzęt dostępny w barze pozwolił tymczasowo naprawić usterkę, a w najbliższym sklepie rowerowym specjaliści dokręcili go mocniej, dlatego mogliśmy kontynuować podróż.

Chociaż przez kilka chwil bałem się ze będziemy musieli wzywać pomoc.

Jeden z barów rowerowych na trasie dookoła Jeziora Garda

Obiad i dłuższa przerwa w Riva del Garda

To był nasz cel.

Pewnie wyglądany przez wielu, bo głód dawał już poznać. Dodatkowo zmęczenie i upał.

Wyglądaliśmy baru i miejsca gdzie można byłoby odpocząć, ale i podładować baterię.

Paulina jechała na rowerze elektrycznym. I o ile okazało się że doładowanie wcale nie było potrzebne bo pomimo naszej połowy drogi (przypominam że zaczęliśmy później niż Mediolan) to bateria miała jeszcze ponad 50%, więc teoretycznie powinna wystarczyć.

No ale, nie zaszkodziło podłączyć i uzupełnić VATy.

Rower elektryczny to bez wątpienia urządzenie dające świetne możliwości podróżowania i zwiedzania. Otwiera przede wszystkim drogę wielu osobom, na trasy, które pewnie nie byłyby możliwie do zrobienia.

Jedno dziś wiem już na pewno, Riva del Garda w środku sezonu – koniec czerwca, ten nawet w tym szalonym COVIDowym roku 2020 był już szczytem, nie jest dobrym miejscem by szukać przypadkowego miejsca na obiad.

Zdecydowanie polecam coś lekko dalej, np Torbole. Gdzie dużo łatwiej znaleźć coś przy tzw trasie i z większą ilością dostępnych miejsc. My w naszym przypadku na pizze i samo złożenie zamówienia czekaliśmy bardzo długo. Co podczas takich wycieczek nie jest dobre.

rowerem nad Jeziorem Garda

Oczywiście sytuacja zmienia się kiedy podróżujemy poza sezonem, wtedy Riva del Garda i jej widoki wręcz nie mają sobie równych.

Malcesine i już z górki

Prawie tak jest, a przynajmniej tak trochę wyglądało to w przypadku Michała.

Ten do postoju i pizzy wydawał się że może mieć problemy. Natomiast jak tylko uzupełnił energię wyrwał jak z procy, dosłownie.

Czasem bałem się o jego stan i lawirowanie między samochodami. Jako organizator starałem się jechać z tyłu, i przyznam że bardzo zabiło mi serducho jak Michał odjechał dość do przodu.

A za nami słychać było karetkę i utworzony korek, który ewidentnie wskazywał na zdarzenie na drodze. No, ale na szczęście pomoc nie była potrzebna dla nikogo z nas. A Michał szczęśliwe zakończył swoją podróż – ale jeszcze chwila.

Wschodnia strona Jeziora Garda rowerem

Riva del Garda – przejazd rowerem obok portu

Wydaje się bardziej zakorkowana, ale w konfiguracji, którą jedziemy wynika pewnie z tego że zaczynają się tzw poobiadowe spacery i dużo ludzi wyjeżdża by dojechać w swoje ulubione miejsce.

Jak więc podróżować podczas kilku kilometrowego korka wzdłuż wybrzeża i nad Jeziorem Garda ?

Może wyda się to dziwne, ale środkiem drogi.

O ile sama jazda rowerem we Włoszech po drogach publicznych w mojej ocenie jest całkiem przyjemna. Kierowcy zdecydowanie obyci są z rowerzystami na drodze.

kolejne przerwy podczas podróży rowerem dookoła Jeziora Garda

Natomiast oczy zdecydowanie trzeba mieć dookoła głowy. Włosi mają też taką cechę że rzadko używają kierunkowskazów.

Od taki przypadek.

Dlatego wyprzedzając sznur samochodów z prawej strony – czyli od strony pobocza, niestety istnieje duża szansa że ktoś nagle postanowi zjechać w prawo, bo np dziecko chce siusiu, albo widok mu się spodobał, albo ktoś dzwoni i chce się zatrzymać itd. itp.. oczywiście dotyczy to samochodów poruszających się z minimalną prędkością lub stojących w korku.

Ja w takim przypadku jadę środkiem drogi. Z reguły kiedy auta stoją lub ledwo się toczą, rzadko kiedy jedzie też coś z na przeciwka, a nawet jeśli to łatwo uciec pomiędzy dwa samochody naszego pasu.

Oczywiście to jest tylko moje doświadczenie i wskazówka, która w teorii może wydawać się dość absurdalna – dla rowerzystów, bo przecież kierowcy z reguły wymijają się i omijają z lewej strony.

Natomiast rowerzyści przyzwyczajeni są właśnie jeździć poboczem.

Ja we Włoszech tak nie robię. Grupy z którymi jeżdżę przyznawały mi rację, że taki sposób w tych warunkach nad Jeziorem Garda jest zdecydowanie sprawdzalny.

podwieszona trasa rowerowa nad Jeziorem Garda

Korki na wysokości parków rozrywki

To z reguły standard i całkiem oczywiste zjawisko. Szczególnie w sezonie i w weekendy. Nastawcie się zatem że od Lazise do Peschiery często będzie to sznur aut. Natomiast tutaj jest ciekawie wyznaczona i remontowana trasa rowerowa właśnie jako chodnik – co bardzo ułatwia poruszanie się tym odcinkiem. Później jest kilka kilometrów trasy szutrowej – która jako szlak rowerowy łączy właśnie Lazise z Peschiera del Garda. Można natomiast kontynuować drogą publiczną.

My naszą podróż w grupie Mediolan kończymy właśnie w Peschiera del Garda. Gdzie Magda i Michał wracają do auta i swojego miasta. Tutaj robimy sobie podsumowanie i uściski chwały. Zrobili kawał ogromej roboty, mając za sobą blisko 150km, pięknej trasy. Z łatwiejszymi odcinkami ale i tymi wymagającymi przede wszystkim skupienia się podczas narastającego ruchu.

Czy warto objechać Jezioro Garda rowerem ?

Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. Jednym może być nie do przeskoczenia poradzenie sobie z tunelami. Pamiętaj że jest ich na trasie trochę, niektóre nie są oświetlone, ciasne, długie i wręcz klaustrofobiczne. Droga jest długa, to 150 km z kilkoma niewielkimi lecz długimi podjazdami. Dodatowko właśnie poruszanie się w ruchu publicznym – co oczywiście można w jakiś sposób minimalizować wybierając odcinki drogami rowerowymi. Lecz jak wspomnniałem na początku, w skali takiej odległości może to znacząco wydłużyć całą trasę.

Na szczęście też trwają prace, które mają na celu połączenie wszystkich już istniejących odcinków rowerowych, powstanie nowych i zrobienie kręgu dookoła Jeziora Garda. Który, to zdecydowanie otworzy możliwość przejechania i podzielenia drogi na dwa dni z dziećmi czy osobami mniej zaawansowanymi o mniejszych zasięgach dziennie.

odcinek już istniejącej trasy rowerowej nad Jeziorem Garda – to jeden z woli przyszłego tzw kręgu dookoła Gardy.

Zdecydowanie trasa jest piękna widokowo i na koniec daje poczucie niesamowitego spełnienia.

Bez wątpienia pokonanie jej i siebie pozwalają rowery elektryczne, które możesz też wypożyczyć u nas.

Wtedy w zasadzie ogranicza Cię tylko Twój tyłek na siedzeniu rowerowym przez 6-8 godzin.

Przejazd dookoła Jeziora Garda, to nie jest ta wyprawa należąca do super przyjemnych miłych i spokojnych. To przede wszystkim sprawdzenie siebie, zrealizowanie czegoś o czym wiele osób tylko myśli, to pokonanie swoich granic. Wyjście ze strefy komfortu. To w końcu okrążenie największego jeziora we Włoszech.

My podczas naszego przejazdu blisko 7 godzin w siodle i 10 godzin w sumie przygody daliśmy radę.

rowerem dookoła Jeziora Garda- sami zdecydujecie czy warto

Noclegi w Mediolanie

No właśnie, na koniec miałem wspomnieć o Michale i tym co człowiek ten wyprawia w Mediolanie.

Otóż Michał od niedawna ma własne mieszkanie, które wynajmuje gościom. Głównie polakom planujący i szukającym noclegów przy okazji zwiedzania Mediolanu. Baaa… Michał w ramach swojej usługi, udostępnia transport, pomaga w organizacji czasu, odwozi, zawozi. Jest naprawdę złotym sercem i Aniołem na tej włoskiej ziemi.

Jeśli więc szukasz noclegu w Mediolanie, albo chciałbyś zwiedzić miasto, przespać się naprawdę w dobrej cenie to koniecznie pisz dzwoń do Michała, telefon : +39 328 296 03 11


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *