Dziś w roli głównej owoce morza w najbardziej popularnej wersji fritto misto, czyli smażone w głębokim tłuszczu.

Przyznam się, że wersja ta mimo, że bardzo smaczna zawsze bardzo mnie odstraszała bo gdzieś z tyłu głowy miałam ten ociekający tłuszcz.

Nie wiem dlaczego, zawsze żyłam w takim przekonaniu. Kiedy spróbowałam pierwszy raz fritto misto we włoskim nadmorskim Rimini zupełnie zmieniłam zdanie.

Trochę mi zajęło odtworzenie tego przepisu bo po drodze trafiały mi się czasem owoce morza w tempurze.

I tu kilka słów wyjaśnienia.

Tempura mówiąc ogólnikowo to ciasto składające się z lodowatej gazowanej wody, mąki , jajka. W wielu miejscach można się spotkać właśnie z owocami morza przygotowanymi w ten sposób.

I to właśnie ona sprawiła moją niechęć do tego dania powodując po spożyciu uczucie ciężkości.

Do oryginalnego fritto misto nie używamy jajka. Panierka jest o wiele lżejsza i moim zdaniem dzięki temu lepiej czuć smak morza.

Poniżej poprowadzę Was przez cały proces przygotowania.
Jak wiecie owoce morza są różne ja wybrałam te, które je moja rodzina.

Składniki do przygotowania:

  • krewetki
  • kalmary
  • sardynki

Panierka:

  • mąka pszenna (zamienienie można stosować semolinę z mąki durum)
  • Bułka tarta

Dodatkowo:

  • olej do smażenia

Przygotowanie:

  • Zaczynamy od wyczyszczenia rybek. W tym celu wyciągamy ich wnętrzności przecinając nożykiem brzuch. Dla bardziej wrażliwych usuwamy również głowę. Ja zostawiam 😉 Myjemy je i osuszamy ręcznikiem papierowym
  • Kolej na krewetki, które są nie co bardziej wymagające

    Zaczynamy od zdjęcia pancerza wraz z odnóżami. Usuwamy głowę zostawiając tylko ogon. Dzięki temu będzie łatwiej ją chwycić przy jedzeniu. Pancerz jest miękki i schodzi bez problemu, nie uszkadzając przy tym mięsa. Zdejmuje się go od strony brzucha.

Następnie należy ostrym nożem naciąć grzbiet:

Wyjąć jelito:

Tak przygotowane krewetki myjemy wodą, osuszamy ręcznikiem i przekładamy do oddzielnej miseczki

  • Pokrojone kalmary (przyznam się ze zazwyczaj takie kupuje) myjemy wodą, osuszamy ręcznikiem i przekładamy do oddzielnej miseczki
  • Do głębokiego talerza wsypujemy pół na pół mąki ( lub semoliny) i bułki tartej

Mieszamy razem.

  • Do garnka wlewamy ok 1 litra oleju do smażenia i go rozgrzewamy. Ilość oleju uzależniona jest tak naprawdę od garnka. Należy pamiętać, ze owoce morza muszą być zanurzone w całości.
  • W przygotowanej panierce obtaczamy po kolei przygotowane owoce morza. Nie mieszaj ich ze sobą.
  • Na gorący tłuszcz wkładaj kolejno: kalmary, krewetki, sardynki
  • Kalmary gotowe są po jakiś 4-5min
    Krewetki potrzebują 1-2min
    Sardynki 3-4 min
  • Owoce morza są gotowe kiedy panierka zaczyna przybierać złoty kolor.
  • Do ich wyjęcia najlepiej użyć łyżki cedzakowej.
  • Owoce morza przekaładamy na ręcznik papierowy aby ociekły z tłuszczu
  • Podajemy je na talerzu z dodatkiem soli i cytryny ułożonej na boku aby każdy mógł je skropić według swojego uznania

Wskazówki:

  • Jeśli nie masz możliwości zakupu świeżych owoców morza, użyj mrożonych. Przed ich przygotowanie należy je dokładnie rozmrozić, umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym.
  • Dzięki osuszeniu owoców morza ręcznikiem tłuszcz podczas smażenia nie będzie pryskać.
  • Upewnij się, ze olej jest rozgrzany. Oznaką tego jest charakterystyczne „skwierczenie” oleju po włożeniu kalmara.
  • Owoce morza najlepiej wkładać małymi partiami aby nie obniżać temperatury oleju.
  • Należy tez zwrócić uwagę aby olej nie był rozgrzany za bardzo Bo wtedy nasze owoce morza będą surowe w środku.
  • Owoce morza powinny zawsze być lekkie, chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Jeśli takie nie są zastanów się czy temperatura oleju nie była za niska.
  • Owoców morza NIGDY nie solimy przed smażeniem. Zawsze zaraz po ponieważ mogą zrobić się gumowe.
  • Spożywaj je zawsze zaraz po usmażeniu. Z czasem robią się gumowe i mniej smaczne.
  • Aby uniknąć wychładzania się owoców morza między
    smażeniem kolejnych partii, włącz piekarnik na 80stopni, grzanie góra-dół (termoobieg spowoduje, że nie będą chrupkie). Do wyłożonego ręcznikiem papierowym naczynia żaroodpornego dokładaj kolejne partie
  • Kalmary, ośmiorniczki smażymy zawsze jako pierwsze.
  • Nigdy nie mieszaj owoców morza ze sobą podczas smażenia ponieważ różne owoce potrzebują rożnego czasu aby byłe gotowe
  • Po skończonym smażeniu olej wlej do słoika i oddaj go do odpowiedniego punktu utylizacji. NIE UŻYWAMY GO PONOWNIE! Nie wylewaj go tez do toalety ani do rur.
  • Owoce morza można jeść rękoma. Podczas jedzenia warto podać również chusteczki nawilżające.
  • Nie podajemy ich z dipami ponieważ nie dość, ze zaburzą one smak to dodatkowo spowodują, że danie będzie bardzo ciężkie

Buon appetito, Smacznego

Sylwia,

Jeśli masz pytania, pisz (klik)


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *